O psychoterapii

Kim jestem, skąd przychodzę i dlaczego wierzę, że każdy nosi w sobie drogę do własnej przemiany.

O psychoterapii

wewnętrzna przemiana przez rozwój samoświadomości

Proces psychoterapii, sięgając do samego źródła tego pojęcia, oznacza uzdrawiania umysłu, opiekowanie się duszą (gr.   ψυχή (psyche)** — „dusza”, „umysł”  θεραπεία (therapeia)** — „leczenie”, „opieka”, „uzdrawianie”). Jest to więc bardzo subiektywne doświadczenie, które obudzone zostaje poprzez spotkanie z drugim człowiekiem, terapeutą, który potrafi swoim zrozumieniem, oświetlać drogę wyjścia z cierpienia psychicznego z jednej strony, z drugiej zaś generuje rozwój osobisty, jako naturalny efekt samopoznania.

Sesja terapeutyczna, jest spotkaniem dwóch niepowtarzalnych osób, które podejmują się zanurzyć w procesie przemiany. Celem oraz istotą tego procesu jest uświadomienie sobie, przez osobę w terapii, tego, co było nieświadome. Nierozpoznane potrzeby, zablokowana energia życiowa, irracjonalne napięcia i myślotoki, zostają rozpoznane, i zaprzężone na rzecz samorealizacji.

Pierwszy etap terapii, to zwykle jest katharsis, czyli oczyszczenie. Osoba, podejmująca się wejścia na ścieżkę uzdrowienia, mówi o swoich przeżyciach, cierpieniach, pragnieniach. Odbywa się to bezpiecznej atmosferze uszanowania tajemnicy dla tych głębokich autorefleksji.

Sny, symptomy cielesne, powtarzające się sytuacje relacyjne, to kody, które programują nasze doświadczenia życiowe, czasem są to labirynty zdarzeń, albo cierpień fizycznych, z których nie potrafimy wyjść, powtarzając utrwalone, w rodzinnych schematach, reakcje emocjonalne, czy wyobrażenia o zakazach i nakazach, poza które nie wolno wykroczyć, które trzeba przyjmować i zatrzymywać.

Psychoterapia umożliwia trans – formację tych nawykowych sposobów konstruowania wewnętrznej i zewnętrznej rzeczywistości, wtedy właśnie niemożliwe, staje się możliwe! Gniew i napięcie zamienia się w mądrość stawiania granic, poczucie odrzucenia, przekształca się w troskę o siebie, i szacunek do własnej osoby, i wówczas dużo łatwiej jest o spokój tam gdzie kiedyś było morze lęku i beznadziei.

O SESJI TERAPEUTYCZNEJ

Zasadniczo terapia polega na dialogu. Język tego dialogu zależy od specyfiki danego nurtu w psychoterapii, a także od cech szczególnych i potrzeb osoby, która korzysta z terapii.

Interwencje terapeutyczne, to charakterystyczne dla danego nurtu w psychoterapii sposoby wydobywania z psychiki tego co zakryte. W psychoterapii procesu, wykorzystujemy szeroki wachlarz sposobów ożywiania, i odkrywania nieświadomości.

Może to być pogłębiona interpretacja snów, jako niepodlegającego wpływom racjonalizacji, materiału psychicznego, ale podobnie możemy rozpatrywać ukryte znaczenia symptomów cielesnych, takich np. jak niegojące się rany (endometrioza), kłujący, czy rozrywający ból, albo obezwładnienie w paraliżu.

Rysunek, czasem pozwala unaocznić emocje.

Psychodrama: wejście w rolę, na przykład kogoś, kto stoi po drugiej stronie naszych kłopotów, żeby poczuć moc ukrytą w tej postaci. Możemy też użyć kukiełek, zabawek i innych rekwizytów, aby wejść w „wewnętrzne śnienie” psychiki, i uświadomić sobie własne, autentyczne zasoby.

W psychoterapii procesowej, pracujemy również na poziomie esencji, to znaczy, że zwracamy uwagę na wrażenia mentalne, dalekie od tego, co dzieje się z nami na co dzień, gdzie już  „tu i teraz” obecny jest spokój i wolność od bólu i presji, to obszar oceanicznej głębi, której nie poruszają wichry życia.

ODMIENNE STANY ŚWIADOMOŚCI , transpersonalne przeżycia, stanowią cenny zasób do integracji psychiki na bardziej złożonym poziomie, i jest to również obszar, którym zajmuje się psychoterapia procesu, w ramach pracy z rozwojem osobistym.

WSPARCIE W RADZENIU SOBIE Z CIERPIENIEM

Proponuję terapię, która daje realne wsparcie w radzeniu sobie z cierpieniem.  Depresja, bezsenność, uzależnienia, chroniczne choroby to objawy problemów, które mają głębszą przyczynę w naszych emocjach, a także w nieuświadamianych wyobrażeniach na temat samego siebie i świata. Z tymi problemami można sobie poradzić, tylko trzeba zdecydować się na zmianę, która przynosi ulgę.

Niepowodzenia w relacjach, rozstania czy też trudne związki w których nie chcemy zostać, ale nie potrafimy odejść, stanowią  zewnętrzny wyraz pewnych wewnętrznych przekonań i potrzeb, których odsłonięcie w trakcie procesu terapeutycznego uwalnia nas od cierpień w kontaktach z drugim człowiekiem, i to uwalnia głęboko.

Efektem przejścia przez psychoterapię jest odblokowanie energii życiowej związanej w negatywnych kompleksach i nawykach. Następstwem tego procesu jest większa efektywność w codziennych sprawach, pogoda ducha, a nawet pogłębiony wgląd w sens własnego istnienia.

Podążanie ścieżką serca i ducha sprawia, że psychoterapia staje sie również ekscytującą przygodą odkrywania własnych potencjałów rozwojowych.
W trakcie terapii możesz rozpoznać swoją obecną sytuacje oraz potencjał jakim dysponujesz – twoje talenty, i zasoby energii do których możesz otworzyć sobie szerszy dostęp.

Uważam, że z leczeniem powinien być związany rozwój świadomości i samopoznania. Te dwa równoległe procesy zdrowienia i poznawania siebie wiodą dopiero do przemiany i doświadczenia pełni własnych możliwości.
Podczas pracy  nad sobą, która jest też bardzo inspirującą przygodą odkrywania nieznanych emocji, pragnień, czy umiejętności, uwalniasz blokady natury psychologicznej, uświadamiasz sobie też jakie są twoje autentyczne potrzeby i możliwości.

O Psychologii Procesu