Kim jestem, skąd przychodzę i dlaczego wierzę, że każdy nosi w sobie drogę do własnej przemiany.
certyfikowaną psychoterapeutką psychologii procesu, prowadzącą prywatną praktykę we Wrocławiu. Mottem mojej pracy jest starożytne wezwanie: „Człowieku, poznaj siebie!” — jest to sentencja, która od wieków kieruje człowieka poszukującego uzdrowienia ku własnemu wnętrzu.
Moja droga zawodowa przebiegała dwutorowo — łączyła refleksję teoretyczną nad psychologią nieświadomości z praktyką terapeutyczną. W 2001 roku obroniłam doktorat, na podstawie pracy pt. „Zjawisko władzy w myśli S. Freuda”. Następnie przez wiele lat byłam związana z Wydziałem Nauk Społecznych Uniwersytetu Wrocławskiego, prowadząc działalność naukową i dydaktyczną. Moje zainteresowania badawcze obejmowały psychologię procesów nieświadomych w kontekście społecznym oraz zmiany paradygmatyczne w nauce. Od 2022 roku w pełni poświęcam się pracy terapeutycznej.
Swoje praktyczne umiejętności kształciłam od 2003 roku.
Najpierw podjęłam czteroletnie szkolenie na kursie psychoterapii psychodynamicznej, który prowadzony był przez Oddział Nerwic Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego, i atestowany przez Sekcję Psychoterapii Polskiego Towarzystwa Psychiatrycznego.
Następnie, od 2008 roku, podjęłam szkolenie w obszarze psychologii procesu, które zakończyłam certyfikacją.
Zgłębianie alchemii umysłu jest moją pasją — drogą, która od zawsze towarzyszy mojemu życiu, określając również ścieżkę samorealizacji zawodowej. Pracując terapeutycznie z klientką/tem podążam z nią, lub z nim, poprzez meandra umysłu, które sama poznawałam, angażując uwagę oraz energię w rozwój samoświadomości, w trakcie tysięcy godzin doświadczenia własnego podczas warsztatów, praktyk w różnych miejscach, terapii, wewnętrznej eksploracji.
Proces psychoterapii, sięgając do samego źródła tego pojęcia, oznacza uzdrawiania umysłu, opiekowanie się duszą (gr. ψυχή (psyche)** — „dusza”, „umysł” θεραπεία (therapeia)** — „leczenie”, „opieka”, „uzdrawianie”). Jest to więc bardzo subiektywne doświadczenie, które obudzone zostaje poprzez spotkanie z drugim człowiekiem, terapeutą, który potrafi swoim zrozumieniem, oświetlać drogę wyjścia z cierpienia psychicznego z jednej strony, z drugiej zaś generuje rozwój osobisty, jako naturalny efekt samopoznania.
Sesja terapeutyczna, jest spotkaniem dwóch niepowtarzalnych osób, które podejmują się zanurzyć w procesie przemiany. Celem oraz istotą tego procesu jest uświadomienie sobie, przez osobę w terapii, tego, co było nieświadome. Nierozpoznane potrzeby, zablokowana energia życiowa, irracjonalne napięcia i myślotoki, zostają rozpoznane, i zaprzężone na rzecz samorealizacji.
Pierwszy etap terapii, to zwykle jest katharsis, czyli oczyszczenie. Osoba, podejmująca się wejścia na ścieżkę uzdrowienia, mówi o swoich przeżyciach, cierpieniach, pragnieniach. Odbywa się to bezpiecznej atmosferze uszanowania tajemnicy dla tych głębokich autorefleksji.
Sny, symptomy cielesne, powtarzające się sytuacje relacyjne, to kody, które programują nasze doświadczenia życiowe, czasem są to labirynty zdarzeń, albo cierpień fizycznych, z których nie potrafimy wyjść, powtarzając utrwalone, w rodzinnych schematach, reakcje emocjonalne, czy wyobrażenia o zakazach i nakazach, poza które nie wolno wykroczyć, które trzeba przyjmować i zatrzymywać.
Psychoterapia umożliwia trans – formację tych nawykowych sposobów konstruowania wewnętrznej i zewnętrznej rzeczywistości, wtedy właśnie niemożliwe, staje się możliwe! Gniew i napięcie zamienia się w mądrość stawiania granic, poczucie odrzucenia, przekształca się w troskę o siebie, i szacunek do własnej osoby, i wówczas dużo łatwiej jest o spokój tam gdzie kiedyś było morze lęku i beznadziei.
Proponuję terapię, która daje realne wsparcie w radzeniu sobie z cierpieniem. Depresja, bezsenność, uzależnienia, chroniczne choroby to objawy problemów, które mają głębszą przyczynę w naszych emocjach, a także w nieuświadamianych wyobrażeniach na temat samego siebie i świata. Z tymi problemami można sobie poradzić, tylko trzeba zdecydować się na zmianę, która przynosi ulgę.
Niepowodzenia w relacjach, rozstania czy też trudne związki w których nie chcemy zostać, ale nie potrafimy odejść, stanowią zewnętrzny wyraz pewnych wewnętrznych przekonań i potrzeb, których odsłonięcie w trakcie procesu terapeutycznego uwalnia nas od cierpień w kontaktach z drugim człowiekiem, i to uwalnia głęboko.
Efektem przejścia przez psychoterapię jest odblokowanie energii życiowej związanej w negatywnych kompleksach i nawykach. Następstwem tego procesu jest większa efektywność w codziennych sprawach, pogoda ducha, a nawet pogłębiony wgląd w sens własnego istnienia.
Podążanie ścieżką serca i ducha sprawia, że psychoterapia staje sie również ekscytującą przygodą odkrywania własnych potencjałów rozwojowych.
W trakcie terapii możesz rozpoznać swoją obecną sytuacje oraz potencjał jakim dysponujesz – twoje talenty, i zasoby energii do których możesz otworzyć sobie szerszy dostęp.
Uważam, że z leczeniem powinien być związany rozwój świadomości i samopoznania. Te dwa równoległe procesy zdrowienia i poznawania siebie wiodą dopiero do przemiany i doświadczenia pełni własnych możliwości.
Podczas pracy nad sobą, która jest też bardzo inspirującą przygodą odkrywania nieznanych emocji, pragnień, czy umiejętności, uwalniasz blokady natury psychologicznej, uświadamiasz sobie też jakie są twoje autentyczne potrzeby i możliwości.
Po wejściu do gabinetu, siadasz w wygodnym fotelu naprzeciwko psychoterapeuty, i po prostu mówisz to, co ci przychodzi na myśl.
Im mniej kontrolujesz przebieg myśli i emocji, tym lepiej. Możesz opowiedzieć, co jest dla ciebie w danym czasie ważne, z czym sobie nie radzisz, albo możesz w ciszy zagłębiać się w przepływające ci przed oczami obrazy. Wszystko to jest w porządku.
Sygnały płynące z ciała, ze snów, czy fantazji poddane są podczas terapii głębszej interpretacji, odkrywając przed Tobą drogę, którą możesz iść w zgodzie ze sobą.
Najważniejsze jest to, co dzieje się tu i teraz, i tym się podczas sesji zajmujemy. Rozmowa, jest podstawą psychoterapii. Jednak możesz też pokazać w mowie ciała, albo na rysunku to, co trudno ująć ci w słowach.
Czasem odgrywanie ról, też pomaga odkryć istotę jakiegoś konfliktu, czy zahamowania.
W swojej działalności psychoterapeutycznej opieram się na psychologii zorientowanej na proces. W trakcie spotkań, klientka lub klient rozpoznaje swoją obecną sytuacje oraz potencjał rozwojowy, dzięki wejściu w sygnały płynące z ciała, ze snów, fantazji, i wyobrażeń, które organizują jej/jego życie psychiczne. Najważniejsze jest to, co dzieje się tu i teraz, i tym się podczas sesji zajmujemy.
Cierpienie psychiczne, bez względu na jego przyczynę, należy przyjąć jako ostrzeżenie i prośbę o pomoc, jaka płynie z głębi duszy człowieka. Psychoterapia, jaką proponuję, jest jedną z bardziej wspierających metod poradzenia sobie z tym wyzwaniem.
Zasadniczo terapia polega na dialogu. Język tego dialogu zależy od specyfiki danego nurtu w psychoterapii, a także od cech szczególnych i potrzeb osoby, która korzysta z terapii.
Interwencje terapeutyczne, to charakterystyczne dla danego nurtu w psychoterapii sposoby wydobywania z psychiki tego co zakryte. W psychoterapii procesu, wykorzystujemy szeroki wachlarz sposobów ożywiania, i odkrywania nieświadomości.
Może to być pogłębiona interpretacja snów, jako niepodlegającego wpływom racjonalizacji, materiału psychicznego, ale podobnie możemy rozpatrywać ukryte znaczenia symptomów cielesnych, takich np. jak niegojące się rany (endometrioza), kłujący, czy rozrywający ból, albo obezwładnienie w paraliżu.
Rysunek, czasem pozwala unaocznić emocje.
Psychodrama: wejście w rolę, na przykład kogoś, kto stoi po drugiej stronie naszych kłopotów, żeby poczuć moc ukrytą w tej postaci. Możemy też użyć kukiełek, zabawek i innych rekwizytów, aby wejść w „wewnętrzne śnienie” psychiki, i uświadomić sobie własne, autentyczne zasoby.
W psychoterapii procesowej, pracujemy również na poziomie esencji, to znaczy, że zwracamy uwagę na wrażenia mentalne, dalekie od tego, co dzieje się z nami na co dzień, gdzie już „tu i teraz” obecny jest spokój i wolność od bólu i presji, to obszar oceanicznej głębi, której nie poruszają wichry życia.
ODMIENNE STANY ŚWIADOMOŚCI , transpersonalne przeżycia, stanowią cenny zasób do integracji psychiki na bardziej złożonym poziomie, i jest to również obszar, którym zajmuje się psychoterapia procesu, w ramach pracy z rozwojem osobistym.
© Copyright 2026. Created with passion by Maciej Korzeb Strony Internetowe